<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Taki powinien by agitator>
<author_1=mb> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="6">
<date=1952-06-19>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
O innej czujnoci mwi tow. Kurka z huty Pokj. Opowiada, jak par miesicy temu rozniosa si w hucie plotka, jakoby jeden z pracownikw, o ktrym wiedziano, e chorowa na serce, umar z godu. Gdy t historyjk usyszeli delegaci, gony miech przeszed po sali. Ale tow. Kurka wysnu z tej nikczemnej, erujcej na niewiadomoci mas plotki powane wnioski. Patrzcie, jakich podych chwytw uywa wrg, aby sia ferment, aby wzburzy ludzi, aby odcign od pracy nad wykonaniem planw produkcyjnych. Naszym obowizkiem jest czujno, czujno wobec nosiciel i szeptanej propagandy. Nie moemy dopuci
do tego, by pod naszym bokiem ludzie powtarzali wyssane z palca plotki, a wrg zbiera niwo. Musimy   demaskowa plotkarzy jako wrogw, trzeba ukrci przenikanie w szeregi zag robotniczych plugawych     plotek  zakoczy swe wystpienie tow. Kurka.
Agitator winien by czuy na troski i bolczki swych towarzyszy pracy. Obszernie mwi o tym agitator z kop. Gliwice tow. Franciszek Gociniak, podajc przykady z wasnego dowiadczenia. Gdy na przykad jednego z jubilatw kopalni niesusznie opuszczono przy przyznawaniu nagrd za dugoletni prac  tow. Gociniak tak dugo interweniowa w jego sprawie w Radzie Zakadowej, a j zaatwi na korzy pokrzywdzonego. Tow. Gociniak odwiedza chorych pracownikw w szpitalu, interesuje si ich warunkami mieszkaniowymi, dba, by ludzi nie krzywdzono przy wypacie  i takie sobie tym zdoby zaufanie robotnikw, e przychodz do niego z ronymi sprawami  i swymi osobistymi  i kopalni. Gdy kto przyjdzie do niego z osobistym kopotem, tow. Gociniak wysucha go uwanie, poradzi, a potem zagada:  No, a ty, bracie, udzia we wspzawodnictwie bierzesz?" albo: Syszaem. e u was w oddziale czsto tama si przerywa
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
